2009-09-01

Postanowiłeś wymienić samochód, więc przeglądasz internetowe serwisy motoryzacyjne. Po jakimś czasie spostrzegasz, że na twoją skrzynkę pocztową trafia coraz więcej reklam samochodów. Widzisz je też, gdy odwiedzasz ulubiony portal. Przypadek? Portale śledzą twoje zachowanie, a na podstawie danych o tym, co robiłeś w sieci, przypisały cię do grupy "planujący zakup samochodu". I dlatego, zamiast pieluszek czy kremów, serwują ci reklamy aut.
» czytaj dalej