Będą kontrole firm zatrudniających Ukrainców
Wiadomości | Kadry 2009-12-18 12:32:40
Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej (MPiPS) chce wprowadzić monitoring zatrudniania obcokrajowców ze Wschodu: Ukraińców, Białorusinów, Rosjan i Mołdawian. Dzięki niemu Państwowa Inspekcja Pracy (PIP) i Straż Graniczna (SG) łatwiej i szybciej ustalą, ilu z nich pracuje legalnie, a ilu na czarno. Będzie też wiadomo, ilu z nich nielegalnie, po uzyskaniu polskiej wizy, jedzie dalej na Zachód.
– Pracujemy nad zmianami legislacyjnymi, aby wyeliminować nadużycia związane z zatrudnianiem cudzoziemców na podstawie oświadczeń pracodawców o tym, że chcą ich zatrudnić – mówi Hanna Świątkiewicz-Zych, dyrektor departamentu rynku pracy w MPiPS.
Chodzi o Ukraińców, Białorusinów, Rosjan i Mołdawian. Nie muszą posiadać zezwolenia od wojewody na wykonywanie w Polsce pracy przez pół roku. Pracodawcy mają jedynie obowiązek zarejestrowania w urzędzie pracy (bezpłatnie) oświadczenia o zamiarze powierzenia im pracy. Firma sama przesyła oświadczenie cudzoziemcowi lub za pośrednictwem wynajętej agencji. Ten na podstawie oświadczenia może uzyskać od konsula wizę uprawniającą go do podjęcia pracy.
PIP i SG nie mają jednak obecnie instrumentów do monitorowania jego dalszych losów po przekroczeniu polskiej granicy. Między innymi dlatego, że firma nie musi powiadamiać urzędu pracy, SG czy PIP, czy cudzoziemiec podjął pracę zgodnie z oświadczeniem, czy w ogóle do niej nie przyjechał.
W jaki sposób jest obecnie sprawdzana legalność zatrudnienia cudzoziemców? Jakimi metodami PIP chce ograniczyć nielegalną pracę cudzoziemców i handel oświadczeniami? Jak powinien działać system Pobyt?
Paweł Jakubczak
Więcej: Dziennik Gazeta Prawna 18.12.2009 (247) – str.B5
Pełna wersja wiadomości prawno-gospodarczych – czytaj na gazeta prawna.pl.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna 18.12.2009 (247)




