W ciągu roku przewozy spadły o ponad 30 proc.
Wiadomości | Sprzedaż 2009-11-27 09:03:16
Przewoźnicy przyjmują głodowe zlecenia, licząc na to, że dotrwają do lepszych czasów. Jednak w najbliższych miesiącach nie ma co liczyć na to, że rynek transportowy odbije się od dna.
Mamy wojnę cenową na rynku transportu drogowego – mówią eksperci. Przewóz ładunków oferowany jest już nawet po stawce 50 eurocentów za kilometr – to nawet cztery razy taniej niż rok temu.
Konkurencja jest tak ostra, że coraz częściej zahacza o dumping cenowy.
Według Anny Wrony, rzecznika prasowego Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych (ZMPD), takie stawki oznaczają, niestety, że przewoźnicy jeżdżą poniżej kosztów działalności.
– Przy spadku zapotrzebowania na przewozy przedsiębiorcy robią wszystko, żeby utrzymać się na powierzchni – mówi Anna Wrona.
Spedytorzy dodatkowo wymuszają na drogowcach zmniejszenie ceny, grożąc odejściem do konkurencji.
– Firmy przyjmują więc zlecenia, licząc na to, że nawet tak niskie stawki pozwolą im dotrwać do lepszych czasów – mówi Anna Wrona.
Jednak z utrzymaniem się na powierzchni jest coraz trudniej, gdyż zapotrzebowanie na przewozy samochodowe spada z miesiąca na miesiąc.
Jak podaje GUS, transportem drogowym przewieziono w październiku 10,3 mln ton ładunków – o 4,1 mln ton mniej, niż rok temu. Równie złe są statystyki całoroczne. Do końca października przewieziono tylko 94 mln ton ładunków – o 41,7 mln ton mniej niż przed rokiem.
Jakie są prognozy ekspertów na kolejne miesiące? W jakie firmy uderza przede wszystkim wojna cenowa?
Cezary Pytlos
Więcej: Dziennik Gazeta Prawna 27.11.2009 (232) – str.C4 Forsal
![]()
Pełna treść artykułu: ZW ciągu roku przewozy spadły o ponad 30 proc.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna 27.11.2009 (232)




