Urzędnicy fiskusa tropią służbowe samochody
Wiadomości | Finanse 2009-10-16 11:17:22
Pracownik, który jeździ firmowym samochodem po pracy, uzyskuje przychód, który powinien być opodatkowany PIT i wykazany w rocznym zeznaniu podatkowym. Ze względu na nieostre zasady ustalania przychodu z tego tytułu podatnicy rzadko opodatkowują prywatne używanie auta.
W związku z tym urzędnicy skarbowi skrupulatnie sprawdzają, gdzie i kiedy pracownicy jeżdżą samochodami pracodawcy. Wypracowali nawet specjalne metody takiej kontroli.
– W niedzielne popołudnie pracownik urzędu kontroli skarbowej fotografował zaparkowane przeze mnie auto firmowe na parkingu przed supermarketem. W odpowiedzi na zadane pytanie stwierdził, że gromadzi dokumentację w sprawie firmy mojego pracodawcy – mówi nam pan Marek z Warszawy.
Eksperci potwierdzają, że urzędnicy stosują różne, fantazyjne metody kontroli i za wszelką cenę próbują wykazać, że służbowe auto jest wykorzystywane również do celów prywatnych. Gdy na takim procederze przyłapią podatnika, nakazują wykazanie przychodu z tego tytułu za cały miesiąc.
Zdaniem Katarzyny Tomalak, doradcy podatkowego z Ernst & Young, kontrolujący weryfikują w szczególności dokumentację zgromadzoną przez pracodawcę, w tym kilometrówki, dowody zakupu paliwa, rozliczenia delegacji oraz treść umów z pracownikami i regulaminów określających zasady wykorzystania i rozliczania samochodów.
Ewa Matyszewska
Co jest jedynym skutecznym sposobem weryfikacji używania auta służbowego na cele prywatne ? W jaki sposób mogą zostać skontrolowane firmy, które deklarują, że samochody wykorzystywane są w 100 proc. dla celów służbowych ? Jakie skutki będzie miało wykazanie nieprawidłowości w zakresie wykorzystywania aut służbowych ?
Więcej: Dziennik Gazeta Prawna 16.10.2009 (203) – str. B2
Pełna wersja wiadomości prawno-gospodarczych – czytaj na gazeta prawna.pl.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna




