Kalendarz wydarzeń
Sierpień 2019
PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031 

Partnerzy

GARR SA
GAPP SA
FGRN SA

Prawo nie jest winne korupcji


Wiadomości | Przetargi 2009-09-29 08:20:15

Artykuł archiwalny
Ten artykuł jest starszy niż 12 miesięcy.

Rozmowa z Jackiem Sadowym, prezesem Urzędu Zamówień Publicznych

Ewa Grączewska-Ivanova:
Prokuratura twierdzi, że w szczecińskim ZUS od lat wyłudzano łapówki od firm stających do przetargów np. na remonty. Czy zamówienia publiczne to sfera szczególnie zagrożona korupcją?

Jacek Sadowy:
Z całą pewnością zamówienia publiczne to obszar zagrożony korupcją, wymagający szczególnego nadzoru. W ubiegłym roku w obszarze zamówień wydatkowanych było ponad 100 mld zł. Tam, gdzie wydawane są pieniądze, istnieje pokusa niewłaściwego zachowania, szczególnie że wydawane środki nie stanowią własności urzędników. Jednak nie utożsamiajmy problemu korupcji jedynie z zamówieniami. Korupcja dotyka też innych sfer życia publicznego.

Czy prawo zamówień publicznych sprzyja korupcji?

Po to jest system, by ograniczać ryzyko dowolności w wydawaniu publicznych pieniędzy, a tym samym ograniczać ryzyko pojawienia się korupcji. Nie można zrzucać winy na system prawny. Za systemem stoją ludzie i tu jest zasadniczy problem.

Ale to przecież przepisy umożliwiają chociażby udzielanie zamówień bez zachowania konkurencji. Urzędnicy wyjątkowo chętnie z tej furtki korzystają.

Problem z trybami niekonkurencyjnymi polega nie na tym, że przewiduje je ustawa, lecz na tym, że zamawiający stosują je w sposób nieuprawniony. Zwracałem na to uwagę w sprawozdaniach za lata 2007 i 2008. Tryby niekonkurencyjne, a więc tryby, w których nie ma publikacji ogłoszenia o zamówieniu, są potrzebne, ale muszą być stosowane tylko wtedy, gdy dopuszcza je ustawa. Jeśli na rynku jest jakiś monopol, to trudno oczekiwać, aby zamawiający stosował tryby konkurencyjne.

Jak ograniczać ryzyko korupcji w zamówieniach? Co z nadzorem nad trybami niekonkurencyjnymi? Skoro to wykonawcy najskuteczniej patrzą urzędnikom na ręce, to dlaczego ogranicza się im możliwość wnoszenia środków odwoławczych? Czy UZP współpracuje z innymi organami powołanymi do walki z korupcją?

Więcej: Dziennik Gazeta Prawna 29.09.2009 (190) – str. B10

Pełna wersja wiadomości prawno-gospodarczych – czytaj na gazeta prawna.pl.

Tagi: UZP zamówienia publiczne przetargi
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna 29.09.2009 (190)
Opracowano we współpracy z:
Górnośląska Agencja Rozwoju Regionalnego SA
http://garr.pl
Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego
Logo PO KL Logo UE