Lekarze leczą w tym samym czasie w kilku miejscach
Wiadomości | Prawo 2009-08-13 09:18:14
Z badania przeprowadzonego w tym roku przez portal internetowy Konsylium 24.pl wynika, że aż 10 proc. lekarzy przyznaje się, że pracuje ponad 92 godziny tygodniowo. To ponad 13 godzin na dobę. Rekordzistom udaje się przepracowywać nawet 240 godzin w ciągu tygodnia. Potwierdzają to kontrole przeprowadzane przez poszczególne oddziały NFZ.
Świadczeniodawcy, którzy podpisują kontrakty z Funduszem, muszą przedstawiać mu harmonogramy pracy poszczególnych specjalistów. I tu pojawia się problem, bo okazuje się, że bardzo często lekarze pracujący w kilku placówkach jednocześnie przyjmują chorych w tym samym czasie.
O tym, że lekarze nie zawsze są w pracy w godzinach, w których powinni przyjmować pacjentów, wiedzą również ich pracodawcy. Jak tłumaczą, wyrażają na to zgodę, bo w większości regionów brakuje specjalistów. Takie postępowanie lekarzy powoduje jednak, że pacjenci czekają w coraz dłuższych kolejkach.
Wśród lekarzy pracujących najdłużej najliczniejszą grupę stanowią lekarze najmłodsi, którzy mają staż pracy nie dłuższy niż siedem lat. Część z nich może wykazać, że pracuje nawet kilkaset godzin tygodniowo, bo teoretycznie w tym samym czasie udziela świadczeń w kilku miejscach. W praktyce tylko w jednym.
Co jeszcze oprócz nakładania się harmonogramów czasu pracy tych samych pracowników u różnych pracodawców wykazują kontrole NFZ? Co powodują fikcyjne harmonogramy czasu pracy lekarzy? Jakie mogą być konsekwencje, jeżeli Fundusz udowodni świadczeniodawcy, że harmonogram pracy lekarzy nie jest przestrzegany?
Więcej: Gazeta Prawna 13.08.2009 (157) – str. 5
Dominika Sikora
Pełna wersja wiadomości prawno-gospodarczych – czytaj na gazeta prawna.pl.
Źródło: Gazeta Prawna 13.08.2009 (157)
~Paweł napisał:
pobieranie kasy za fikcyjna pracę? i jeszcze strajki o podwyżki? ciekawe czy NFZ złoży doniesienia do prokuratury? a zwykłym ludziom znów chcą podnieść składkę zdrowotną... będzie na 30 etat jakiegoś lekarza...
jakbyś zarabiał tyle co lekarz, nie wyżyłbyś z jednego etatu
pobieranie kasy za fikcyjna pracę? i jeszcze strajki o podwyżki? ciekawe czy NFZ złoży doniesienia do prokuratury? a zwykłym ludziom znów chcą podnieść składkę zdrowotną... będzie na 30 etat jakiegoś lekarza...




