Strażnicy praw autorskich bezpodstawnie grożą małym przedsiębiorcom
Wiadomości | Prawo 2009-07-03 08:39:14
Organizacje zbiorowego zarządzania (ozz) nadużywają swoich uprawnień w pismach wzywających przedsiębiorców do zawierania umów licencyjnych stwierdził rzecznik praw obywatelskich (RPO).
Organizacje te, nie sprawdzając, czy właściciele małych restauracji i zakładów fryzjerskich czerpią dodatkowe korzyści z odtwarzania muzyki w lokalu firmy, wzywają do podpisywania umów i grożą, że jeśli to nie nastąpi, złożą zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Rzecznik doszedł do wniosku, że praktyka organizacji zbiorowego zarządzania może prowadzić do naruszenia praw i wolności obywatelskich.
– Należy dostrzegać, iż nie w każdym przypadku odtwarzanie utworów przez przedsiębiorców w miejscu wykonywania działalności gospodarczej wymaga uzyskania zezwolenia twórcy lub działającej w jego imieniu organizacji – podkreśla Stanisław Trociuk, zastępca RPO.
Zaniepokojony rzecznik wystosował do ministra kultury i dziedzictwa narodowego list, w którym domaga się jak najszybszego zbadania problemu i wezwania w razie potrzeby organizacji do usunięcia naruszenia warunków udzielonego zezwolenia.
– Podejmiemy środki nadzorcze w zakresie przewidzianym prawem w celu wyjaśnienia poruszonej sprawy. Wyniki przeprowadzonego postępowania nadzorczego będą podstawą do podjęcia przez ministra odpowiednich działań – mówi Iwona Radziszewska, rzecznik prasowy ministra.
Według jakich zasad działają w tych sprawach różne OZZ? Jakimi kryteriami posługują się organizacje zwracające się z żądaniem podpisania umów? Kto ma obowiązek uiszczania opłat za odtwarzanie muzyki?
Więcej: Gazeta Prawna 3.07.2009 (128) – str. 8
Pełna wersja wiadomości prawno-gospodarczych – czytaj na gazeta prawna.pl.
Źródło: Gazeta Prawna 3.07.2009 (128)




