Kalendarz wydarzeń
Sierpień 2018
PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Partnerzy

GARR SA
GAPP SA
FGRN SA

Wywiad: Scenariusze dla Polski


Wiadomości | Sprzedaż 2009-01-13 11:11:03

Artykuł archiwalny
Ten artykuł jest starszy niż 12 miesięcy.

Rozmowa z prof. Michałem Kleiberem*, prezesem Polskiej Akademii Nauk, koordynatorem Narodowego Programu Foresight „Polska 2020”

Panie profesorze, czym jest badanie „foresight” i dlaczego powszechnie używa się angielskiego terminu?
Muszę tu przywołać dwa określenia angielskie, które w języku polskim mają jeden odpowiednik. Mianowicie „foresight” i „forecast” to po polsku „prognoza”. W języku angielskim jest istotna różnica między tymi pojęciami. „Forecast” odnosi się do prognozowania zjawisk, na które nie mamy wpływu (np. pogoda). Natomiast „foresight” dotyczy prognozowania rozwoju sytuacji, na którą po drodze możemy wpływać, bo zależy ona od podejmowanych przez nas decyzji. Chodzi precyzyjniej o tworzenie scenariuszy rozwoju. Ten model badania po raz pierwszy zastosowano w Japonii, gdzie na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego stulecia przeprowadzono pięć przedsięwzięć foresightowych. Mniej więcej po 10 latach przerwy podchwycono ten model badania i szeroko zastosowano w wielu wersjach w kilkudziesięciu innych krajach, m.in. Francji, Wielkiej Brytanii, Niemczech, Holandii, Austrii, Korei Płd., Tajlandii, Indonezji, Peru, Brazylii, RPA, a w ostatnich latach w Czechach i na Węgrzech. Wszędzie przyjęło się stosowanie określenia „foresight”.

W jakim celu przeprowadza się te badania?
Wyniki badań w wielu państwach wykorzystano z bardzo dobrym skutkiem, ale niektóre wprost trafiły na półkę. A szkoda, bo foresight to proces kreowania pogłębionego myślenia społeczeństwa o przyszłości w perspektywie 10, 15 a niekiedy nawet 30 lat. W badaniu tego typu wszystkie zainteresowane środowiska biorą udział w wyznaczaniu strategicznych kierunków działań modernizujących państwo w celu przysporzenia jak największych korzyści społecznych i gospodarczych. Moim marzeniem jest, aby wynikami Narodowego Programu Foresight „Polska 2020” zainteresowali się decydenci. Elementy tego badania powinny zostać wykorzystane do podejmowania decyzji politycznych dotyczących rozwoju Polski.

Dlaczego w ramach Narodowego Programu Foresight „Polska 2020” zdecydowano się na wybór trzech pól badawczych: „Zrównoważony rozwój Polski”, „Technologie informacyjne i telekomunikacyjne” oraz „Bezpieczeństwo”?

Cały program ma swoją długą historię. Jego założenia zostały opracowane jeszcze w roku 2005. Wówczas zaproponowano wzięcie pod uwagę czterech pól badawczych. Do tych trzech, które zostały uwzględnione w FNP „Polska 2020”, dochodził jeszcze obszar „Zdrowie i życie”. Tę część wydzielono wtedy i wybrano jako przedsięwzięcie pilotażowe. W 2005 r. przeprowadzono badanie w tym obszarze przy dość ograniczonych środkach, głównie po to, by opracować metodologię i sprawdzić, jak takie narzędzie badawcze może funkcjonować w naszym kraju.

Kolejny minister nauki kontynuował ideę foresightu, ale założył, że badanie nie powinno ponownie obejmować obszaru „Zdrowie i życie”. Zakres zrealizowanego foresightu „Polska 2020” obejmuje więc właściwie wszystkie dziedziny życia społeczno-gospodarczego poza szeroko pojętą problematyką ochrony zdrowia.

W ramach programu pracowało wiele paneli ekspertów, przeprowadzono też dwie rundy dużego badania ankietowego (tzw. badanie eksperckie Delphi). Jak wygląda metodyka forsightu?


Zorganizowaliśmy trzy panele ekspertów zajmujących się odrębnymi polami badawczymi. Każdy panel pola badawczego zaproponował od 5 do 10 tematów szczegółowych. Do każdego z nich utworzono tematyczne panele ekspertów. Nad pracą wszystkich zespołów czuwał Panel Główny (złożony z 13 osób), którego pracami kierowałem. Panel ten opracowywał najbardziej ogólne idee, które podlegały uszczegółowieniu na niższych poziomach w hierarchii paneli. W panelach stosowano najróżniejsze metody analizy i dochodzenia do wyników, najczęściej analizy SWOT i PEST,  „burze mózgów” czy krzyżowe analizy wpływu. Najbardziej szczegółowo poszczególne tezy analizowane były na poziomie trzecim – paneli tematycznych. Następnie wyniki opracowań wracały do paneli pól badawczych, a w końcu do panelu głównego. W ten iteracyjny sposób następował wybór czegoś, co nazywamy makropriorytetami. Istota foresightu polega na tym, by w sposób sprawny i racjonalny dzielić się informacjami między poszczególnymi grupami ekspertów. Makropriorytety, czyli szerokie, najważniejsze tematy w poszczególnych obszarach, były rezultatem drobiazgowych analiz na wszystkich poziomach. W wyniku tych prac sformułowane zostały pytania, które trafiły do formularza ankietowego, wykorzystywanego w badaniu opinii publicznej. Pytania dotyczyły tego, jak będą się rozwijały poszczególne dziedziny nauki i życia społeczno-gospodarczego w nadchodzących latach.

Obok dwu instytutów Polskiej Akademii Nauk jednym z głównych realizatorów Narodowego Programu Foresight „Polska 2020” był ośrodek badania opinii publicznej Pentor, który w sposób zautomatyzowany rozesłał ankietę do ponad 5 tys. ekspertów zewnętrznych.

Kto mógł zostać ekspertem zewnętrznym?

Zwracaliśmy się do rozmaitych instytucji z prośbą, by zaproponowały nam ekspertów. Niezależnie, by zobiektywizować badanie, zrobiliśmy otwarty nabór poprzez stronę internetową www.polska2020.pl. Staraliśmy się uwzględnić wszystkich możliwych tzw. interesariuszy: działaczy gospodarczych i politycznych szczebla rządowego i samorządowego, specjalistów różnych dziedzin, przedsiębiorców, dziennikarzy, przedstawicieli organizacji pozarządowych, a nawet studentów. Odbyły się dwie rundy badania ankietowego. W drugiej rundzie uczestnicy odpowiadali na te same pytania, z tym że znali już opracowane, zintegrowane wyniki z pierwszej rundy. Znajomość odpowiedzi udzielanych przez uczestników badania umożliwiało pewną refleksję. I niektórzy zmieniali swoje zdanie podczas drugiej rundy.  

Na podstawie wyników obu rund poszczególne panele tematyczne, a następnie panele pól badawczych tworzyły możliwe scenariusze rozwoju naszego kraju.

Ale końcowym wynikiem badania są  zintegrowane scenariusze rozwoju Polski do 2020 r. W jaki sposób one powstały?


Zajmował się tym odrębny zespół ekspertów, który oparł się na wynikach prac poszczególnych paneli. Mieliśmy pewną metodyczną trudność, ponieważ pole badawcze „Technologie informacyjne i telekomunikacyjne” operuje inną skalą czasu niż ta stosowana w obszarze „Zrównoważony rozwój Polski”, w którego zakres wchodzi na przykład energetyka czy ochrona środowiska. Tam zdarzenia mierzy się dekadami lub nawet ćwierćwieczem. Natomiast w teleinformatyce często dwa czy trzy lata to już jest dużo. Mieliśmy więc problem z dopasowaniem tego do siebie.

Tworząc zintegrowane scenariusze, wyodrębniliśmy cztery grupy czynników kluczowych. Pierwsza z nich obejmuje czynniki zewnętrzne i dotyczy problematyki globalizacji oraz integracji europejskiej. Pod uwagę braliśmy m.in. globalne rynki finansowe, bezpieczeństwo międzynarodowe, rynki surowców, migracje ludności, sytuację w Unii Europejskiej. Druga grupa czynników kluczowych charakteryzuje reformy wewnątrz kraju. Wśród nich są takie jak system zabezpieczeń społecznych, ochrona zdrowia, instytucje publiczne, regulacje sektora finansowego, wymiar sprawiedliwości, system podatkowy, funkcjonowanie samorządów. Te dwie zintegrowane grupy czynników kluczowych – zewnętrznych i wewnętrznych – stanowią szkielet do budowy scenariuszy przyszłej sytuacji kraju. Analizę uzupełniliśmy dwiema dodatkowymi grupami czynników bardziej szczegółowych, ale nie mniej kluczowych dla przyszłości kraju. Kolejna więc grupa czynników, trzecia z kolei, to elementy charakteryzujące gospodarkę opartą na wiedzy, a wśród nich kapitał intelektualny i system edukacji, potencjał naukowo-badawczy, system wdrażania innowacji, przedsiębiorczość high-tech, dostępność kapitału podwyższonego ryzyka, infrastruktura teleinformatyczna, ochrona własności intelektualnej, uspołecznienie polityki naukowej. Wreszcie ostatnia grupa obejmuje czynniki odnoszące się do społecznej akceptacji dla działań modernizacyjnych, a wśród nich rozwój społeczeństwa obywatelskiego, rozkład kosztów polityki rozwojowej, instytucje społeczeństwa obywatelskiego, ewolucja dominującego systemu wartości.

Te pięć scenariuszy rozwoju Polski do roku 2020 uszeregowano od bardzo optymistycznego („Skok cywilizacyjny”) do kryzysowego („Zapaść”). Która z pięciu wizji rozwoju sytuacji jest najbardziej prawdopodobna?


„Skok cywilizacyjny” to najbardziej pozytywny scenariusz. Sprzyja nam w nim zarówno sytuacja zewnętrzna, jak i wewnętrzna. Przeprowadzane są głębokie reformy. Jest duże poparcie społeczne, budujemy gospodarkę opartą na wiedzy. „Zapaść” to najbardziej negatywny, kryzysowy scenariusz. „Słabnący rozwój” to wariant mniej katastrofalny, ale także negatywny. Sytuacja zewnętrzna na świecie nam sprzyja, lecz mamy problemy z korzystaniem z wiedzy, brak akceptacji społecznej dla zmian. Mimo usilnych prób, nie można przeprowadzić reform. Za kilkanaście lat dochodzi do kryzysu. Dwa skrajne scenariusze są według mnie  mało  prawdopodobne: kryzysowy – na nasze szczęście, skoku cywilizacyjnego – niestety. Scenariusz słabnącego rozwoju jest niejako bierną kontynuacją obecnej sytuacji; z czasem wyczerpią się obecne nasze czynniki wzrostu (w tym niskie koszty pracy) i rozwój zostanie zahamowany.

Wyróżniliśmy jeszcze dwa relatywnie pozytywne scenariusze i one są – według mnie, niezłomnego optymisty – najbardziej prawdopodobne. „Trudna modernizacja” opisuje taki rozwój wydarzeń, w którym okazujemy się dojrzałym społeczeństwem, potrafimy tworzyć wiedzę i korzystać z jej zasobów, wiemy, w jakim kierunku powinniśmy się rozwijać. Panuje duża przychylność społeczna dla reform, modernizujemy państwo, ale nie sprzyja nam sytuacja zewnętrzna (np. kryzys energetyczny, kłótnie wewnątrz Unii Europejskiej, wyhamowanie procesu globalizacji). Mimo to nieźle dajemy sobie radę – zdani w dużej mierze na własną aktywność. „Twarde dostosowania” to jeszcze bardziej optymistyczna wizja. Unia nam pomaga, konflikty i spory globalne zostają wyciszone, dajemy sobie nieźle radę z reformami, ale mamy problemy społeczne, spowodowane niskim poparciem dla reform i wolnymi przemianami w kierunku budowy społeczeństwa informacyjnego. Ten scenariusz ma szanse przeobrazić się w „skok cywilizacyjny” – pod warunkiem przeprowadzenia skutecznych działań promujących i wyjaśniających konieczność dokonywanych reform. Życzyłbym sobie i wszystkim Polakom tego scenariusza.

Jak uprawdopodobnić ten scenariusz?


Niezwykle ważna jest legitymizacja społeczna wszystkich działań. Gdybyśmy mieli najmądrzejszych polityków, to oni i tak nic nie zrobią, jeżeli nie będą mieć szerokiego poparcia społecznego dla proponowanych reform. Badanie powinno nam wszystkim – społeczeństwu i politykom – uświadomić najważniejszą rzecz, że przyszłość zależy głównie od nas samych. Dzięki zrealizowanemu foresightowi wiemy, co powinniśmy robić, aby przybliżyć realizację scenariuszy pozytywnych. Ale determinacja polityków i mobilizacja społeczna wokół kluczowych problemów rozwoju potrzebna jest już dzisiaj.

Co zrobić, by nie zmarnować wyniku Narodowego Programu Foresight „Polska 2020”? Mamy bardzo solidne dane, bo w badaniu uczestniczyła reprezentatywna grupa (kilka tysięcy przedstawicieli wszystkich środowisk), zderzono wiele opinii i zastosowano profesjonalne narzędzia opracowania wyników. Raport powinien trafić do szerokiej opinii publicznej, a szczególnie do polityków, którzy decydują o rozwoju naszego kraju.

To wynik mądrze rozumianego kompromisu, uzgadniania czasem nawet przeciwstawnych stanowisk według najnowocześniejszej metodyki. Tym bardziej jest to wartościowy dokument. Dlatego dziś  [1] właśnie spotkałem się z  paroma senatorami i przekonywałem ich do tego, żeby zorganizować spotkanie w Senacie, poświęcone prezentacji wyników badania „Polska 2020”. Przekonywać polityków zaczęliśmy już dużo wcześniej. Ciekawostką jest to, że wśród ekspertów zewnętrznych było kilku ministrów obecnego rządu, których zaprosiliśmy do badania. Mieli okazję bezpośrednio poznać, na czym polega foresight.

Zależy mi również na docieraniu do opinii publicznej. Już ukazało się sporo publikacji. Jeden z programów „Forum”, emitowanych w telewizji publicznej, poświęcony był  temu badaniu. Jesteśmy otwarci na ciekawe pomysły, jak jeszcze można by spopularyzować wyniki Narodowego Programu Foresight „Polska 2020”.

Niezależnie od zintegrowanych scenariuszy badanie dostarczyło też dużo szczegółowej wiedzy o niszowych obszarach badań i rozwoju, najważniejszych z punktu widzenia przyszłości kraju. To bardzo praktyczna korzyść. W ten sposób decydenci polityczni, a w szczególności minister nauki i szkolnictwa wyższego, mają materiał wskazujący, jakie priorytety należy przyjąć w finansowaniu części badań naukowych. Z tej wiedzy z pewnością będą korzystać autorzy innych, branżowych i regionalnych projektów foresight, które są aktualnie finansowane w ramach programu Innowacyjna Gospodarka.

Czy będzie jakaś kontynuacja tego badania?


Ten foresight trzeba wykorzystać teraz do szczegółowych badań tego typu. Do szerokiego, narodowego foresightu należałoby wrócić za 4-5 lat, bo takie badania powinny być powtarzane i aktualizowane. Chciałbym, aby ponownie przeprowadzić badanie dotyczące pola „Zdrowie i życie” (w którym realizowano pilotaż). PAN wspólnie z uczelniami medycznymi przygotowała już nawet obszerny projekt narodowego foresigtu w dziedzinie ochrony zdrowia. Niestety, na razie nie mamy zapewnionego finansowania takiego programu, ale aktywnie o nie zabiegamy. Ubolewam nad tym kłopotem, bo właśnie ta dziedzina chyba najbardziej potrzebuje dziś foresightu. Minister zdrowia zaopatrzony w wyniki takiego badania miałby mocny argument w ręku, opracowując program reform.

Tagi: nauka obszar metoda analiza raport ekspert ryzyko społeczne środowisko przedstawiciel 2005 polityk polityka wiedza uczestnik problem rzecz wynik decyzja życie stanowisko sektor kraj formularz organizacja unia rozwój innowacja wartość instytucja ochrona technologia projekty warunek wymiar wzrost dokument koszty przedsiębiorców praca rok projekt polski informacja program polska cel termin rynek koszt europejski należy gospodarka system
Źródło: www.pi.gov.pl
Opracowano we współpracy z:
Górnośląska Agencja Przekształceń Przedsiębiorstw
http://gapp.pl
Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego
Logo PO KL Logo UE