Kalendarz wydarzeń
Październik 2019
PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

Partnerzy

GARR SA
GAPP SA
FGRN SA

Chcą ograniczenia umów okresowych


Wiadomości | Szkolenia 2008-12-11 13:56:44

Artykuł archiwalny
Ten artykuł jest starszy niż 12 miesięcy.

Jeśli pracodawca się uprze, to pracownik ma małe szanse na stałe zatrudnienie. Ponad 3 miliony osób ma umowy na czas określony. Związki zawodowe i eksperci proponują nowe rozwiązania, które mają ograniczyć zawieranie kolejnych umów terminowych.

Przepis ograniczający możliwość wielokrotnego zatrudniania na podstawie umów terminowych jest tak skonstruowany, że łatwo go obchodzić. Wystarczy po dwóch umowach na czas określony zrobić 30-dniową przerwę. To sprawia, że pracownicy nie mają podstaw, by wnosić skargi do Państwowej Inspekcji Pracy.

Związane ręce inspekcji pracy

– Inspektor pracy może podjąć działania, jeżeli w ciągu 30-dniowej przerwy pomiędzy okresowymi umowami o pracę były pracownik wykonuje te same obowiązki na podstawie umowy cywilnoprawnej – mówi Danuta Rutkowska z Głównego Inspektoratu Pracy. – W takiej sytuacji możemy zwrócić się do pracodawcy, by usunął naruszenia, lub, za zgodą pracownika, wystąpić do sądu o ustalenie istnienia stosunku pracy.

Wiele innych wyjątków pozwalających na zawieranie kolejnych umów na czas określony, które praktycznie pozbawiają pracowników szans na stałe zatrudnienie (np. zawieranie umów na zastępstwo czy pracę sezonową), dostrzegła Komisja Kodyfikacyjna Prawa Pracy.

Liczyć czas, nie umowy

Komisja zaproponowała, żeby łączny okres dowolnej liczby umów na czas określony podpisanych z jednym pracodawcą nie mógł przekraczać trzech lat.

To rozwiązanie jest zgodne z dyrektywą 99/70, stanowiącą, że stosowanie umów na czas określony nie może prowadzić do ich nadużywania i nieuzasadnionego eliminowania stałego zatrudnienia.

Podobny postulat zgłaszają związki zawodowe w czasie prac nad kodeksem pracy w Komisji Trójstronnej, chociaż nie ustaliły maksymalnego okresu, na jaki mogą być podpisane łącznie umowy na czas określony.

Są też zwolennicy bardziej radykalnych rozwiązań, które także dopuszcza unijna dyrektywa.

– Nadużywanie umów na czas określony skuteczniej ograniczyłby przepis mówiący, że odnowienie zatrudnienia na czas określony jest dopuszczalne, tylko jeżeli pracodawca wykaże obiektywne powody takiego odnowienia. Jeszcze bardziej radykalne byłoby wymaganie podania obiektywnego powodu w każdym przypadku nawiązywania umowy terminowej – uważa prof. Jerzy Wratny z Uniwersytetu Rzeszowskiego.

Pracodawcy są bardziej sceptyczni. Obecne rozwiązania, z ich punktu widzenia, są optymalne i pozwalają na elastyczne zatrudnianie, co w czasie kryzysu ma duże znaczenie.

– Sądzę, że pracownika zatrudnionego na czas określony bardziej stresuje brak informacji od pracodawcy, czy ten przedłuży z nim umowę, niż na przykład otrzymanie wypowiedzenia, w którym nie będzie uzasadnienia. Dlatego właśnie proponujemy, aby w kodeksie pracy znalazło się rozwiązanie zobowiązujące pracodawcę do poinformowania pracownika z odpowiednim wyprzedzeniem o tym, czy po upływie trwającej umowy na czas określony podpisze z nim kolejną – mówi Witold Polkowski, ekspert Konfederacji Pracodawców Polskich. Faktycznie, zgodnie z obecnymi przepisami, pracownik do ostatnich dni umowy okresowej nie może oczekiwać od pracodawcy złożenia deklaracji, czy jest on zainteresowany jego dalszym zatrudnianiem.

Wprowadzenie takiego rozwiązania popiera prof. Wratny. Jego zdaniem będzie ono korzystne dla pracowników.

Masz pytanie dotyczące uzyskania dotacji z UE? Zadaj pytanie na forum naszym specjalistom.
Tagi: umowy ekspert rozwiązania komisja deklaracja działania praca prawo polski pracownik informacja umowa pracodawca przypadek
Źródło: Rzeczpospolita
Opracowano we współpracy z:
Fundusz Górnośląski SA
http://www.fgrn.com.pl
Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego
Logo PO KL Logo UE