Kalendarz wydarzeń
Listopad 2019
PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

Partnerzy

GARR SA
GAPP SA
FGRN SA

Amortyzacja jednorazowa a zaliczka na podatek


Porady ekspertów | Księgowość 2008-10-29 08:47:15

Artykuł archiwalny
Ten artykuł jest starszy niż 12 miesięcy.

Dla sporej części przedsiębiorców wysokość obciążeń podatkowych z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych zależeć będzie w dużej mierze od tego, jak zaplanują przychody i koszty miesiąca listopada, w tym także wydatki inwestycyjne. Pamiętajmy jednak, że możliwe jest jedynie odłożenie w czasie zapłaty należnego podatku, a nie jego niezapłacenie w ogóle.

Mechanizm opłacania zaliczek na podatek dochodowy został tak skonstruowany, że gro podatników największe obciążenie finansowe z tego tytułu odczuwa w grudniu danego roku. Przypomnijmy bowiem, że podatnicy są obowiązani wpłacać zaliczki na podatek dochodowy za okresy miesięczne (chyba że wybiorą kwartalny sposób rozliczania). Wysokość zaliczek (skala podatkowa) za miesiące do listopada roku podatkowego, ustala się w następujący sposób:

Obliczoną zaliczkę na podatek zmniejsza się o zapłaconą w danym miesiącu składkę na ubezpieczenie zdrowotne. Zaliczki miesięczne za okres od stycznia do listopada uiszcza się w terminie do dnia 20 każdego miesiąca za miesiąc poprzedni. Natomiast zaliczkę za grudzień w wysokości listopadowej należy wpłacić do 20 grudnia.

Podobnie zaliczki ustalają podatnicy korzystający z podatku liniowego z tą różnicą, że u nich nie występuje kwota wolna o podatku.

Jak łatwo zauważyć, do 20 grudnia danego roku (w tym roku do 22 grudnia, gdyż 20-sty przypada w sobotę) przedsiębiorcy muszą zapłacić zaliczkę na podatek za dwa miesiące: listopad i grudzień, przy czym o ich łącznej wysokości decyduje to, ile ona wyniesie za miesiąc listopad. Warto zatem podjąć działania powodujące, iż zaliczka za listopad wyjdzie jak najniższa. Dzięki temu podatnik może bowiem zaciągnąć u fiskusa nawet kilkumiesięczny nieopodatkowany kredyt, który w dodatku jest jak najbardziej zgodna z prawem. A jak tego dokonać?

Właściwe zaplanowanie przychodów i kosztów miesiąca listopada może doprowadzić do tego, że za dwa ostatnie miesiące roku podatnik w ogóle nie zapłaci zaliczek na podatek, bądź będą one względnie niskie. Aby taki efekt uzyskać z jednej strony przedsiębiorca powinien dążyć do tego, aby uzyskiwane przez niego przychody w tym miesiącu były jak najniższe poprzez np. przenoszenie części faktur za sprzedawane towary i usługi (o ile jest to możliwe) na początek następnego miesiąca, a z drugiej strony planując na miesiąc listopad wszystkie najistotniejsze wydatki nie tylko bieżące (np. zakupy towarów i usług) ale i inwestycyjne. Oczywiście najlepszy efekt przyniesie zarówno minimalizowanie w tym miesiącu przychodów i maksymalizowanie kosztów. Działanie takie może spowodować, że zaliczki na podatek dochodowy za miesiące listopad i grudzień w ogóle nie wystąpią. Dzięki temu przedsiębiorca będzie mógł operować środkami finansowymi, które bez odpowiedniego zaplanowania musiałby przeznaczyć na zapłacenie zaliczki, do końca kwietnia następnego roku, kiedy to musi rozliczyć się ze swoich dochodów uzyskanych w danym roku podatkowym.

Podstawowym sposobem obniżenia zaliczki na podatek dochodowy jest nabycie środków trwałych, które mogą zostać zamortyzowane jednorazowo. Z przywileju takiego mogą jednak skorzystać tylko ci przedsiębiorcy, którzy zaliczają się do małych podatników lub podatników, którzy w danym roku rozpoczęli prowadzenie działalności gospodarczej. Co istotne, takie rozwiązanie jest korzystniejsze niż zakup towarów na zapas, gdyż te uwzględnia się w remanencie, który wykorzystuje się do wyliczenia dochodu na koniec roku podatkowego.

Powyżsi podatnicy mogą dokonywać jednorazowo odpisów amortyzacyjnych od wartości początkowej środków trwałych zaliczonych do grupy 3-8 Klasyfikacji Środków Trwałych, z wyłączeniem samochodów osobowych, w roku podatkowym, w którym środki te zostały wprowadzone do ewidencji środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych, do wysokości nieprzekraczającej w roku podatkowym równowartości kwoty 50.000 euro łącznej wartości tych odpisów amortyzacyjnych. Po przeliczeniu w 2008 r. daje to limit 188 tys. zł. Przy określaniu tego limitu nie uwzględnia się odpisów amortyzacyjnych od środków trwałych i wartości niematerialnych i prawnych, których wartość początkowa nie przekracza 3 500 zł.

Warto w tym miejscu wspomnieć, że limit ten odnawia się każdego roku, ale niewykorzystany nie przechodzi na lata następne. Przedsiębiorcy nie powinni zatem odkładać decyzji o zakupie środków trwałych, na które taka amortyzacja przysługuje, na następny rok.

Odpisów amortyzacyjnych w powyższy sposób można dokonywać nie wcześniej, niż w miesiącu, w którym środki trwałe zostały wprowadzone do ewidencji środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych. Wskazuje na to art. 22k ust. 8 ustawy o PIT.

Powyższe oznacza, że podatnik może dokonać zaliczenia wydatku do kosztu zarówno w miesiącu, w którym środek trwały kupił i wprowadził do ewidencji środków trwałych, w miesiącu następnym lub w dowolnym innym.

To w sumie jedyne warunki, jakie trzeba spełniać, aby z jednorazowej amortyzacji skorzystać. Podatnik nie traci zatem prawa do niej, jeżeli jego zakupy inwestycyjne w danym roku w sumie przekraczają równowartość 50 tys. euro. Bez znaczenia pozostaje także sposób, który wybierze on do rozliczenia wydatków na zakup środków trwałych, które przekroczą w danym roku ten limit (metoda liniowa, degresywna) czy też dokona zakupów tych z nich, które znajdują się w katalogu środków trwałych, do których amortyzacji jednorazowej zastosować nie można (przykładowo samochód osobowy, czy też budynki). Bez znaczenia pozostaje tutaj także fakt, czy podatnik rozlicza się z podatku dochodowego wg skali podatkowej, czy też opłaca podatek dochodowy wg stawki liniowej.

Ważne jest także to, że z amortyzacji jednorazowej można skorzystać wielokrotnie w trakcie roku. Istotne jest jedynie, aby suma dokonanych odpisów w ten sposób nie przekroczyła w danym roku równowartości 50 tys. euro.

Jeżeli jednak kolejny zakup inwestycyjny spowoduje przekroczenie równowartości 50 tys. euro, bezpośrednio w koszty podatnik może wliczyć jedynie różnicę pomiędzy limitem a kwotą, która została już wykorzystana w ramach amortyzacji jednorazowej. Pozostałą część wartości początkowej podatnik musi amortyzować na zasadach ogólnych i to w dodatku dopiero od następnego roku.

Przykład: Podatnik dokonał zakupów inwestycyjnych od początku roku do października 2008 r. w wysokości 100 tys. zł, w odniesieniu do których skorzystał z amortyzacji jednorazowej. W listopadzie 2008 r. dokonał zakupu samochodu ciężarowego za 120 tys. zł (stawka amortyzacji 20%). Podatnik chce w maksymalny sposób wykorzystać amortyzację jednorazową w odniesieniu do tego zakupu. Jego postępowanie będzie następujące: wpisze do ewidencji środków trwałych nabyty samochód ciężarowy z wartością początkową 120 tys. zł, ustali roczną stawkę amortyzacji 20% oraz określi, że odpisów będzie dokonywał np. w okresach miesięcznych. W koszty listopada wrzuci tę część amortyzacji, którą może dokonać jednorazowo, a więc w wysokości 88 tys. zł (limit amortyzacji jednorazowej na rok 2008 to 188 tys. zł, przy czym 100 tys. zł wykorzystał on już wcześniej), a od początku 2009 r. wliczać będzie w koszty miesięczne raty pozostałej części wartości początkowej (czyli 32 tys. zł) do czasu, aż suma odpisów z tytułu zwykłej amortyzacji tego środka trwałego oraz amortyzacji jednorazowej zrówna się z wartością początkową. W przykładzie miesięczny odpis amortyzacyjny wyniesie: 120 tys. zł x 20% = 24 tys. zł / 12 = 2 000 zł.

Należy jednak pamiętać, iż „zaoszczędzenie” na podatku w jednym roku poprzez skorzystanie z amortyzacji jednorazowej przełoży się na to, iż w następnych latach podatek ten będzie wyższy. W przypadku zwykłej amortyzacji bowiem okres, w którym wydatki na zakup środka trwałego są odnoszone w koszty, jest rozłożony na kilka, kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt lat, przez co zarówno zaliczki jak i sam podatek jest w tym okresie odpowiednio niższy. Natomiast w przypadku skorzystania z amortyzacji jednorazowej podatek taki jest odpowiednio niższy z reguły tylko w jednym roku. Dodatkowo podatnik, który ma stosunkowo niskie przychody i duże nakłady inwestycyjne, przy skorzystaniu z amortyzacji jednorazowej może doprowadzić do tego, że poniesie stratę na działalności gospodarczej.

Uwaga

Małym podatnikiem jest podatnik, u którego wartość przychodu ze sprzedaży (wraz z kwotą należnego podatku od towarów i usług) nie przekroczyła w poprzednim roku podatkowym wyrażonej w złotych kwoty odpowiadającej równowartości 800.000 euro; przeliczenia kwot wyrażonych w euro dokonuje się według średniego kursu euro ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski na pierwszy dzień roboczy października poprzedniego roku podatkowego, w zaokrągleniu do 1.000 zł. W 2008 roku małym podatnikiem jest podatnik, którego przychody w 2007 roku nie przekroczyły 3014 tys. zł.

Z amortyzacji jednorazowej nie może skorzystać podatnik rozpoczynający prowadzenie działalności gospodarczej, który w roku rozpoczęcia tej działalności, a także w okresie dwóch lat, licząc od końca roku poprzedzającego rok jej rozpoczęcia, prowadził działalność gospodarczą samodzielnie lub jako wspólnik spółki nie-mającej osobowości prawnej lub działalność taką prowadził małżonek tej osoby, jeżeli między małżonkami istniała w tym czasie wspólność majątkowa.

Amortyzacja jednorazowa stanowi pomoc de minimis.

Masz pytanie dotyczące uzyskania dotacji z UE? Zadaj pytanie na forum naszym specjalistom.
Tagi: limit metoda ewidencja towar działanie zaliczka wysokość stawka zakup decyzja 2009 przedsiębiorca kredyt wydatek wartość bank przychody warunek działania spółki usługi faktura kwota koszty przedsiębiorcy pomoc przedsiębiorców działalność rok podatek prawo ustawa polski działalności polska 2007 osoba podatnik termin zasada przypadek koszt 2008 należy euro
Źródło: egospodarka.pl
Opracowano we współpracy z:
Górnośląska Agencja Rozwoju Regionalnego SA
http://garr.pl
Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego
Logo PO KL Logo UE