Kalendarz wydarzeń
Kwiecień 2019
PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
2930     

Partnerzy

GARR SA
GAPP SA
FGRN SA

BCC: euro w 2011 r. korzystne dla gospodarki


Wiadomości | Finanse 2008-09-11 10:39:01

Artykuł archiwalny
Ten artykuł jest starszy niż 12 miesięcy.

Zapowiedź premiera Donalda Tuska o planie rządu dotyczącym przyjęcia euro przez Polskę już w roku 2011 jest "tyle zaskakująca, co doskonała" - uważa Business Centre Club.

W środę premier zapowiedział, że rok 2011 jest realnym, choć trudnym terminem wejścia Polski do strefy euro.

"Chcę sformułować precyzyjnie jeden z głównych celów naszych działań, czyli wstąpienie Polski do strefy euro. Dzisiaj możemy odpowiedzialnie powiedzieć, że naszym celem jest rok 2011. Jest to zadanie trudne, ale oceniamy, że możliwe" - powiedział Tusk w środę podczas otwarcia Forum Ekonomicznego w Krynicy.

Przedsiębiorcy z BCC przypominają, że od dawna domagali się jak najszybszego przyjęcia euro przez Polskę, wskazując, że jeśli nie uda się tego zrobić w roku 2011, to europejska waluta powinna obowiązywać w Polsce najpóźniej od początku 2012 roku.

W komunikacie, podpisanym przez wiceprezesa BCC Arkadiusza Protasa napisano, że szybkie przyjęcie euro: ułatwi prowadzenie inwestycji i zmniejszy ich koszty, ułatwi absorpcję środków UE, zredukuje koszty transakcyjne (wymiana walut, ryzyko kursowe).

W opinii przedsiębiorców, wejście przez nasz kraj do strefy euro zwiększy także napływ nowych technologii, przyspieszy tempo wzrostu gospodarczego, ułatwi obsługę zwiększonego ruchu turystycznego (płatności w euro), co ułatwi przygotowania i obsługę finałów EURO 2012.

"Kolejne rządy, zarówno Kazimierza Marcinkiewicza i Jarosława Kaczyńskiego, jak i niestety również rząd Donalda Tuska, nie przedstawiały dotąd konkretnej perspektywy w tym zakresie. W ogłoszonym w lutym br. Strategicznym Planie Rządzenia napisano o tym niezobowiązująco dopiero w części dotyczącej planów na 1500 dni: +Jesteśmy o krok od przyjęcia wspólnej europejskiej waluty+" - czytamy w stanowisku BCC.

"Polska jest zobligowana do przyjęcia wspólnej waluty, a im wcześniej ją przyjmiemy, tym szybciej skorzysta gospodarka. Decyzję w tej sprawie należy podjąć, kiedy koniunktura gospodarcza jest sprzyjająca. Wcześniejsze wypełnienie warunków ERM2 (które w odniesieniu do słów premiera musiałoby nastąpić od roku 2009), już samo w sobie jest korzystne, ponieważ wymusi uporządkowanie finansów publicznych" - napisano.

Dwa lata przed przyjęciem euro waluta krajowa jest już związana z euro (mechanizm ERM2), a jej kurs może się wahać w stosunku do euro tylko o plus/minus 15 proc.

Dariusz Filar, członek Rady Polityki Pieniężnej, uważa że "Euro w 2011 roku możliwe, lecz kalendarz jest zbyt napięty. Można realistycznie myśleć o połowie roku jako wejściu euro do Polski, 1 lipca 2011 jest datą realną. Taka możliwość istnieje"

Jego zdaniem jeśli Polska będzie chciała przyjąć euro to odpowiedzialność za spełnienie kryterium inflacyjnego spada na obecną RPP.

"Spełnienie kryterium podnosi poprzeczkę jeszcze wyżej (w działaniach RPP - red), gdyż musimy trwale spełnić to kryterium. Żeby spełnić je musimy zapanować nad inflacją bazową" - podkreślił.

Tagi: plan ryzyko polityk polityka 2009 stanowisko kraj finanse technologia wzrost przedsiębiorcy inwestycja przedsiębiorców rok polski polska cel termin koszt europejski należy gospodarka euro
Źródło: biznes.onet.pl/PAP
Opracowano we współpracy z:
Górnośląska Agencja Rozwoju Regionalnego SA
http://garr.pl
Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego
Logo PO KL Logo UE