Ministerstwo Finansów szacuje inflację na 4,8 proc.Wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych w lipcu nie zmienił się wobec poprzedniego miesiąca, natomiast roczny wskaźnik inflacji wyniósł 4,8 proc. wobec 4,6 proc. odnotowanych w czerwcu, podał resort w komunikacie.
"Ministerstwo Finansów szacuje, że wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych w lipcu br. (m-c poprzedni = 100) wyniósł 100,0. Oznacza to, że roczna dynamika cen konsumpcyjnych w tym miesiącu może wynieść 104,8" - podano w komunikacie.
Także większość ekonomistów bankowych spodziewała się wzrostu inflacji w lipcu do 4,8 proc. r/r.
Przedstawiciele resortu finansów, jak i banku centralnego, mówili wcześniej, że tegoroczny szczyt inflacji będzie miał miejsce w sierpniu.
Z centralnej ścieżki projekcji inflacyjnej Narodowego Banku Polskiego (NBP) wynika, że średnioroczna inflacja wyniesie w 2008 i 2009 roku 4,3 proc., a w 2010 roku obniży się do 3,1 proc., zaś do pasma celu inflacyjnego NBP (2,5 proc. +/- 1 pkt proc.) wskaźnik ten powróci w 2010 roku.
Szacunki 4,8-proc. inflacji rok do roku w lipcu to efekt spadku cen żywności oraz wzrostu cen wyrobów tytoniowych i paliw - ocenia wiceminister finansów Ludwik Kotecki.
"W szacunkach uwzględniono spadek cen żywności (o 1 proc.), wynikający głównie z sezonowych obniżek cen warzyw, choć należy zauważyć, że spadek cen żywności jest nieco niższy niż w latach poprzednich. Ponadto odnotowano wzrost cen wyrobów tytoniowych o 2,2 proc. i paliw silnikowych o 1 proc. W związku z obserwowanym spadkiem cen ropy naftowej na rynkach światowych w najbliższym okresie można spodziewać się spadku cen paliw, który znajdzie odzwierciedlenie we wskaźniku CPI" - poinformował Kotecki.
Źródło: biznes.onet.pl Zadaj pytanie | Drukuj | Wyślij znajomemu | Ulubione | 1 sierpnia 2008 |